Martin Sheen i Dorota Gardias – co mogą mieć wspólnego ? Odpowiedź jest prosta: głos! Pierwsi jednak zrozumieli to twórcy chociażby takich hitów kinowych jak Shrek gdzie swoich strun głosowych użyczyli m.in. Eddie Murphy czy Cameron Diaz, a także Antonio Banderas.
Sukces Polskojęzycznej wersji Shreka był możliwy dzięki Jerzemu Stuhrowi, który wcielił się w niezapomnianą kreację Osła. Dopiero po doświadczeniach filmowców przyszła kolej na twórców gier komputerowy, którzy uznali, że znani celebryci podstawiający głosy w grach to gwarancja sukcesu. Najwięcej w tym kierunku wykonał BioWare z Mass Effect 3.
Jeśli dostaniecie już w swoje ręce Mass Effecta to na pewno zwrócicie uwagę na imponujące nazwiska podkładające głos, a jeśli nie to przeczytajcie do końca ten wpis... Wiedzieliście, że The Illusive Man to postać, której swojego głosu użyczył Martin Sheen ? Tak Benjamin Willard z Czasu Apokalipsy – dokładnie ten sam. Jeśli jednak myślicie, że to koniec galaktycznych gwiazd w Mass Effect to się mylicie – to dopiero początek! Pamiętacie Koszmar Minionego Lata i bohatera Raya Bronsona ? A któż by nie pamiętał. W jego rolę wcielił się wówczas Freddie James Prinze Jr i wyobraźcie sobie, że tego samego Freddiego Jamesa Prinza Jr głos usłyszycie kiedy na ekranie pojawi się James Vega! A co powiecie na głos Daniela "Oza" Osborne z serialu Buffy Postrach Vampirów, w którego genialnie zagrał Seth Grenn ? Debiutował śpiewając na obozie letnim "Hello, Dolly!" obecnie jego głos uszlachetnia najnowszą część trylogii Mass Effect! Sprawdźcie "effekty" ich pracy...
http://www.rockpapershotgun.com




